Idzie nowy, idzie lepszy…

with Brak komentarzy

Siemano!

Chociaż na brak zajęć nie narzekam, to potrzeba twórcza bierze górę i postanowiłem, że nie mam zamiaru rezygnować z czegoś, co postanowiłem zrobić kilka lat temu. Nagrywam zatem kolejny solowy album i (choć wiem, że brzmi to oklepanie i większość raperów pisze tak przy każdym swoim nowym krążku) myślę, że będzie on najważniejszym wśród wszystkich, które do tej pory udało mi się popełnić.

Jego tytułu i koncepcji na razie nie zdradzę, choć mogę powiedzieć, że chciałbym za jego pośrednictwem nie tylko wylać to, co nazbierało się we mnie przez lata, lecz również przekazać coś komuś, kto być może przeszedł bądź przechodzi wciąż taką drogę, jaką mi dane było przejść w ostatnim, dość długim czasie.

Choć obecny rap się pozmieniał i coraz mniej w nim wartości, a coraz więcej hajsu, daremnych przechwałek i gloryfikacji szybkiego, naćpanego życia, to chciałbym konsekwentnie robić swoje; pisać o czymś, bez oglądania się na modę i bez parcia na szkło na siłę.

O tym, co dzieje się u mnie, będę pisał tutaj. Zapraszam także na: http://facebook.com/hzbstok gdzie też się udzielam i prezentuję swą twórczość.

Leave a Reply